Cześć! Nazywam się Marta.

Cześć! Nazywam się Marta, mam 24 lata.

Styczniu, dokładnie 31 dni po moich urodzinach, urodziłam Matyldę – istotę najsłodszą na świecie.

Od narodzin Matyldy wyznaje ideologię no make up. Nie było to dla mnie wyzwanie, bo wcześniej maksimum moich możliwości był tusz, szminka i cień do brwi. Wyzwaniem dla mnie jest alergia Matyldy.

Mieszkamy we Wrocławiu. Jesteśmy ze Śląska. Marzymy jednak o domu na wsi z kurami i kozami. Mamy dwa psy: Aldora (rasy toller) i Hapiego (rasy hapi). Na co dzień pracowałam w korporacji jako „specjalista ds. it' , ale moje życie to rośliny, szycie i wszelkie rękodzieło – nie łączyć z talentem plastycznym, bo nie mam go ani trochę. Mój małż również ma zaciągi do rękodzieła, więc część mebli w naszym mieszkaniu jest w duchu less waste i wyszła spod jego ręki, a mojego nadzoru. Cenimy życiowy minimalizm, ale z pysznym jedzeniem. To tyle na razie o nas. Mam nadzieję, że będzie nam tu dobrze.

Dodaj komentarz