Nietrafione prezenty, co z nimi zrobić?

Rzeczy, których nie potrzebujesz.

Grające plastikowe zabawki, intensywne perfumy, zestawy kosmetyków, aromatyzowane herbaty, pluszaki. Świeczki, zabawki niedostosowane do wieku dziecka, biżuteria, kieliszki. Ozdoby świąteczne, kawa w ziarnach, szaliki, rękawiczki, ubrania, pampersy. To tylko część nietrafionych prezentów, które dostały moje obserwatorki.

Święta, urodziny czy inne ważne wydarzenia w życiu sprawiają, że posiadamy rzeczy, których nie potrzebujemy. Kiedyś przymykałam oko na nietrafione prezenty. Chowałam do szuflady z myślą, że na pewno kiedyś wykorzystam. No bo co z nimi zrobić? Oddać osobie, która nam je podarowała? Słabo. Wyrzucić? W żadnym przypadku. Potem wyprowadziłam się od rodziców. Dbam o swoją przestrzeń i lubię minimalizm. Zbędne rzeczy tylko mi przeszkadzają. Unikam ich. Nietrafione prezenty nie ułatwiają życia less waste.

Nietrafione prezenty, co z nimi zrobić?

Prezenty zwykle są dawane z dobrą intencją. Miło jest więc się uśmiechnąć i podziękować, bo ważny jest gest. Jednak po co mamy chomikować coś czego nie potrzebujemy? Coś czego my nie wykorzystamy dla kogoś innego może być spełnieniem marzeń. Wypiszę Ci teraz kilka rozwiązań, co możesz zrobić z niechcianymi rzeczami, ale do każdej rzeczy warto podejść indywidualnie.

  1. Przekaż na aukcję charytatywną. Bardzo często na Facebooku tworzone są grupy dla osób w potrzebie. Grupy mają swoje wewnętrzne licytacje, za które wpłaty przelewa się na potwierdzoną zbiórkę.
  2. Podaruj komuś kogo znasz. Zrób rozeznanie wśród rodziny i koleżanek czy akurat kogoś nie ucieszy Twój nietrafiony prezent. Uważaj tylko na konflikt interesów ;).
  3. Sprzedaj. Sprzedaż jest naprawdę w porządku! Ty zyskujesz przestrzeń, a kupujący rzecz w atrakcyjnej cenie. Gdzie sprzedawać? Przeczytaj post o tym, gdzie szukać rzeczy z drugiej ręki. Znajdziesz tam kilka inspiracji.
  4. Przekaż potrzebującej placówce. Domy dziecka, domy samotnych matek, noclegownie dla bezdomnych, schroniska mają ogromne potrzeby. Może jest jakaś zbiórka w okolicy?
  5. Oddaj. Jeśli jest to coś co ciężko sprzedać, albo po prostu nie masz siły i czasu bawić się w sprzedaż, to zawsze możesz wystawić na grupie śmieciarkowej 🙂 „Uwaga, śmieciarka jedzie!” – grupa, która daje drugie życie.
  6. Zmień przeznaczenie. Szampon do włosów, żel do twarzy, żele i płyny do kąpieli z beznadziejnym składem? Umyj nim łazienkę, podłogi, pędzle do makijażu. Kawa, której nie lubisz? Zrób peeling do ciała.

Jak zapobiegać niechcianym prezentom?

Dobrze jest dać drugie życie niechcianym prezentom, ale jeszcze lepiej w ogóle ich nie mieć. My z Dominikiem robimy sobie prezenty z listy, ale byłam ciekawa jak to u Was wygląda ????. Dlatego zapytałam na stories co robicie, że na święta dostajecie tylko to co potrzebujecie. Zebrałam wszystkie odpowiedzi i dodałam swoje, więc może którymś sposobem się zainspirujesz:

  • Cała rodzina robi zrzutkę na jeden wymarzony prezent. Super pomysł, ale nie zawsze to jest takie proste. Łatwiejsza opcja, to prezent od kilku członków rodziny. W tym roku np. zrobiliśmy prezent mojej mamie z bratem, a tata Dominika dostał jeden wspólny od nas, mamy i brata z dziewczyną.
  • Lista prezentów do której wszyscy mają dostęp przez np. na Notatki Keep. Moja ulubiona opcja. Dawno temu zrobiłam listę rzeczy, które chciałabym mieć, ale szkoda mi na nie kasy ;). Dodałam Dominika, a on listę puścił dalej w świat. Dzięki temu zyskałam wełniane skarpety, szczotkę do ciała i irygator!
  • Losowanie osoby, której robi się prezent – losowana osoba wypisuje 3 prezenty do 50 zł, które chciałaby dostać. Bardzo fajny pomysł, ale znów wymaga zaangażowania członków rodziny.
  • Vouchery zamiast prezentów fizycznych. Wizyta u kosmetyczki, wyjście do escape roomu, bilet do teatru, lot paralotnią, kolacja w restauracji. Wybór jest ogromny, dla każdego coś się znajdzie.
  • Prezenty tylko dla dzieci. Sprytne rozwiązanie, jeśli też będą przemyślane ;).
  • Prezent w postaci darowizny dla osób w potrzebieSzlachetna Paczka, Podaruj Wigilię, Pajacyk, Banki Żywności. Możesz też wirtualnie adoptować zwierzę. W tym przypadku nietrafiony prezent nie istnieje :). Jest coś lepszego od robienia dobrych rzeczy?

Czy prezenty są nam w ogóle potrzebne?

To bardzo indywidualna sprawa i myślę, że nie potrzeby tego w ogóle oceniać. Inaczej patrzymy na pewne sprawy będąc nastolatkami, a całkiem inaczej, gdy zostajemy rodzicami ;). Dla mnie jednak jest najważniejsze żeby nie generować nowych śmieci. Żyć less waste.

My z Dominikiem robimy sobie prezenty tylko na urodziny. Natomiast reszta rodziny dostaje od nas prezenty z okazji świąt, bo my też dostajemy od nich. Chociaż w tym roku udało się jeszcze dogadać z bratem Dominika i jego dziewczyną :D, więc może małymi krokami osiągniemy nasz cel nie robienia świątecznych prezentów.

Masz jeszcze jakieś pytania? Codziennie spotkasz mnie na moim Instagramie: www.instagram.com/mamalesswaste i tam też szybciej na nie odpowiem :).

Myślisz, że komuś może się przydać ten wpis? Śmiało go udostępnij i puść dalej w świat.

Dodaj komentarz