REFUSE – Jak odmawiać?

Refuse – odmawiaj.

Refuse z języka angielskiego oznacza odmawiać i jest jedną z zasad 7r, które podpowiadają jak żyć w bardziej zrównoważony sposób. Pozostałe 6r to: reduce, reuse, recycle, rot, renew, rethink. Te krótkie słowa doskonale tłumaczą co robić, aby nie generować śmieci, ale więcej o tym tu: Less waste, co to w ogóle znaczy?

A co z odmawianiem i co to znaczy odmawiać? Odmawianie nie jest prostą sprawą. Żeby potrafić odmawiać musisz mieć świadomość tego co posiadasz i tego czego Ci brakuje. Na początku może być Ci trudno żyć wszystko analizując. Wraz z czasem i doświadczeniem te myślenie wejdzie Ci w nawyk. Odmawiać to znaczy na przykład nie robić zakupów pod wpływem okazji, ale o innych przykładach przeczytasz w następnych akapitach :).

Po co odmawiać?

Zastanów się czy masz w domu coś co kupiłaś pod wpływem impulsu i nigdy nie użyłaś? Albo czy musiałaś wrzucić jakieś warzywo, które zgniło bo nie zdążyłaś go użyć? Tak, nie jesteś sama, mi też się to zdarzyło.

Te nieprzemyślane zakupy, to oprócz zmarnowanych pieniędzy również prawdopodobnie kolejne śmieci. Możesz pomyśleć, że warzywo dasz do kompostu i nie ma problemu. Tak, jest to jakieś rozwiązanie, ale co w takim razie ze śladem węglowym tego warzywa? Ślad węglowy to suma emisji gazów cieplarnianych podczas pełnego cyklu życia produktu. Czyli w przypadku warzywa ślad węglowy to energia potrzebna do produkcji samego warzywa, transportu do sklepu oraz produkcji opakowania – nawet tego zbiorowego.

Czym bardziej złożony produkt, tym większy może być ślad węglowy, bo poszczególne części mogą pochodzić z różnych części świata. Na przykład zamawiasz kawę na wynos, więc na ślad węglowy będzie się składać: kubek jednorazowy, wieczko, mieszadełko i sama kawa. A część gazów cieplarnianych, które uczestniczą w procesie tworzenia nowych rzeczy przyczynia się do globalnego ocieplenia.

Ograniczając rzeczy, których nie potrzebujesz zmniejszasz na nie zapotrzebowanie. Producenci chcą zarabiać i śledzą wybory konsumentów. Dlatego mydła do ciała i szampony w kostce są już dostępne w zwykłych drogeriach, sklepy spożywcze mają w swoim asortymencie woreczki wielorazowe, a przed pandemią można było by kupić kawę na wynos do swojego kubka.

Jak odmawiać?

Tak jak wspomniałam na początku, odmawianie nie jest łatwe. Musisz wiedzieć co posiadasz i czego Ci brakuje, najlepiej w każdej dziedzinie życia. Z tą wiedzą będziesz pewniejsza siebie i swoich wyborów. Trudno będzie Cię zaskoczyć.

Zacznij od zakupów spożywczych z listą. Zanim pojedziesz na zakupy zrób porządek w półkach. Przejrzyj kasze, makarony, puszki, które już masz i zaplanuj co będziesz jeść w najbliższym czasie. Zrób listę zakupów. Tym sposobem wiesz co masz w domu. Nie kupujesz pod wpływem impulsu. Istnieje więc małe ryzyko, że coś się zepsuje i zmarnuje. Jeśli coś będzie w promocji, to zastanów się kilka razy, czy na pewno tego potrzebujesz.

Analogicznie do zakupów spożywczych pomyśl o swoich ubraniach. Czy kiedyś na prawdę podsumowałaś swoje wszystkie ubrania? Zliczyłaś ilość bluzek, koszul, marynarek, sukienek czy spodni? Zastanowiłaś się co masz i czego Ci brakuje? Które ubrania do czego pasują? Oczywiście ilość i rodzaj ubrań to kwestia bardzo indywidualna, inne ubrania potrzebne są przy małym dziecku, a inne do pracy w biurze. Głównie chodzi o to, abyś nie wpadła w sidła marketingu. Nie ulegaj modom, nie potrzebujesz co sezon nowej sukienki. Zbuduj dobrą bazę na lata i baw się nią dobierając dodatki. No i oczywiście polecam ubrania z drugiej ręki, czyli REUSE – używaj ponownie. Gdzie szukać rzeczy z drugiej ręki.

Co jeszcze?

W ten sposób możesz przeanalizować wszystko: od zawartości kosmetyczki po wyposażenie mieszkania. Ale, ale, ale! Odmawiać możesz jeszcze inaczej!

  1. Proś o napoje bez słomki. Tak, dobrze się domyślasz, te papierowe nie będą już poddane recyklingowi, a plastik to plastik, jeśli możemy to unikamy.
  2. Noś ze sobą sztućce. Standardowe metalowe, albo lekkie wielorazowe. Nie zajmują dużo miejsca w torebce czy plecaku, a wykorzystasz je prędzej czy później jeśli zdarza Ci się jeść poza domem.
  3. Kupuj pieczywo do materiałowych toreb. Może to być zwykła bawełniana torba na zakupy, może być ze specjalnym sznureczkiem, żeby pieczywo nie wysychało. Nieważne. Ważne żeby uprzedzić panią w piekarni zanim spakuje chleb do foliówki :D.
  4. Wypisz się z newsletterów. Wycisz stories i posty sklepów, które obserwujesz w social mediach. Celem reklam jest wytworzenie w Tobie potrzeby zakupu konkretnego produktu. Nie widzisz reklam, nie masz potrzeby zakupów. Simple as that ;).
  5. Oklej skrzynkę na listy informacją, że nie chcesz otrzymywać reklam. Czyli analogiczna wersja poprzedniego punktu. Czym mniej ulotek tym mniej drzew potrzebnych do produkcji papieru! Możesz zrobić DIY, możesz zamówić gotowe naklejki: kilk

Podsumowując:

Czym mniej posiadasz niepotrzebnych rzeczy, tym lepiej dla planety!

Masz jeszcze jakieś pytania? Codziennie spotkasz mnie na moim Instagramie: www.instagram.com/mamalesswaste i tam też szybciej na nie odpowiem :).

Myślisz, że komuś może się przydać ten wpis? Śmiało go udostępnij i puść dalej w świat.


Przeczytaj też: „Uwaga, śmieciarka jedzie!” – grupa, która daje drugie życie., DIY – jak i z czego uszyć waciki wielorazowe. i Czy święta mogą być eko?


Lubisz moje treści i chcesz mnie wesprzeć? Chodź napić się ze mną kawy 🙂

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dodaj komentarz